Wyjazdy obserwacyjne

 

22-25 VII 2004 Roztoki Górne

 

   W dniach 22-25 lipca br. w Roztokach Górnych, koło Cisnej odbył się obóz obserwacyjny "Bieszczady 2004" zorganizowany przez nasz oddział. W obozie uczestniczyło 11 osób w tym 7 z Lublina, 2 z Tarnobrzegu, 1 z Kielc oraz 1 ze Stalowej Woli. Z Lublina wyjechaliśmy o godzinie 10:15 i na miejsce dojechaliśmy około godz. 15tej. Po zakwaterowaniu wyciągnęliśmy sprzęt i udaliśmy się na stanowiska obserwacyjne aby obejrzeć plamy na Słońcu.



   Po obserwacjach słonecznych udaliśmy się na krótki spacer szlakiem turystycznym do granicy Polsko-Słowackiej.

 

 

   Po zachodzie Słońca zaczęły się przygotowania do pierwszych nocnych obserwacji. Uczestnicy mieli do dyspozycji kilka lornetek 10x50 oraz jedną 20x80, 4 teleskopy Newtona (205/1158, 200/1200, 110/805 oraz 114/900) i jeden refraktor Yukon 100mm a także sporo literatury oddziałowej i prywatnej. Pierwsza noc posłużyła do zapoznania się ze sprzętem i warunkami oraz do lokalizacji komet C/2003 K4 (LINEAR) i C/2001 Q4 (NEAT). Rekonesans trwał do godziny pierwszej po północy ponieważ chmury uniemożliwiły dalsze obserwacje. Do wczesnych godzin rannych trwały dyskusje tematyczne.

 

W Piątek 23 lipca w południe wyruszyliśmy na Bieszczadzkie szlaki turystyczne.

 

 

 

   Po powrocie odbył się pierwszy wykład na temat obserwacji i oceniania komet, który poprowadził Adam Kisielewicz - organizator wyjazdu. Uczestnicy wykładu dostali materiały na temat obserwacji komet oraz niezbędne mapki. Wykład był przygotowaniem do obserwacji komet oraz przedstawiał aspekt techniczny obserwacji. Po zapadnięciu zmroku rozpoczęliśmy obserwacje od odszukania komet na niebie. Pierwszą kometą była C/2003 K4 (LINEAR), którą uczestnicy oceniali zgodnie z formularzem SOK. Młodzi adepci kometarni mieli za zadanie ocenić następujące parametry:
- jasność
- średnicę otoczki
- stopień kondensacji DC
- wygląd komety
   Po wstępnej ocenie komety C/2003 K4 (LINEAR) przez większość uczestników okazało się że komety C/2001 Q4 (NEAT) już nie widać z powodu narastającego zachmurzenia od północnego zachodu. Niestety i tej nocy dane nam było spędzić pod gwiazdami tylko połowę nocy. Dalszą część nocy przeznaczyliśmy na rozmowy astronomiczne.

 

 

   W sobotę 23 lipca około pięć godzin po wschodzi Słońca postanowiliśmy udać się do Cisnej w celu sprawdzenia pogody, bo w naszym schronisku nie było zasięgu żadnej sieci komórkowej. Po powrocie z optymistycznymi wiadomościami udaliśmy się na Bieszczadzkie szlaki turystyczne.

 

 

 

   Po zejściu ze szlaków postanowiliśmy niezwłocznie sprawdzić co słychać i widać na naszym Słoneczku, które chyliło się już ku zachodowi.

 

 

   Następnie odbył się drugi wykład dotyczący aspektu praktycznego obserwacji komet - poprowadzony przez Adama Kisielewicza. Uczestnicy wykładu poruszali problemy z jakimi się zetknęli podczas ostatniej obserwacji. Omówiliśmy dokładnie aspekt praktyczny obserwacji i oceny komet oraz wypełniania formularza SOK. Po wykładzie udaliśmy się na stanowiska obserwacyjne. Podczas obserwacji udało się ocenić 2 komety oraz przeprowadzić mini maraton Messier'a który potrwał do brzasku. Przy porannej Wenus oraz odzywających się wilkach, trwały jeszcze rozmowy do piątej nad ranem.

 

 

   W niedzielę 25 lipca zorganizowaliśmy na pożegnanie pieczenie kiełbasek. Do ostatniej chwili widać było że nikt z uczestników nie spieszył się i jakoś dziwnie wszyscy się wstrzymywali od wyjazdu.

 

 

   W końcu wyjechaliśmy z wielkim żalem około godziny 15tej. żegnając "Cichą Dolinę" w Roztokach Górnych.

 

 

   Reasumując, można pokusić się o stwierdzenie, iż pogoda dopisała w 75% bo mieliśmy dwie noce po połowie i jedną całą. Wszyscy uczestnicy byli mocno zaangażowani w obserwacje i ciekawi nowych doświadczeń.
 
Adam Kisielewicz 1.08.2004r.

powrót

© Adam Kisielewicz 2002-2018 by PTMA Lublin